Na "zajęciach" :
- "ja jutro zabije całą szkołę!!!!!!!! wszystkich zabiję!!!!!!!!!!!!albo tylko Pana Mariusza zostawię. No i panią może też. "
Odetchnęłam z ulgą.
Pan Mariusz to przesympatyczny, przecierpliwy pracownik naszej placówki. Też bym Go zostawiła.
Opisy przedstawionych mi sposobów tortur daruje. Odpowiedzi na pytanie: "a co robiłbyś sam?" nie było.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz